
12.12.2008
08:03
Koncert Marca Minkowskiego w Filharmonii
Fot. Wojciech Surdziel / AG
To już trzeci wspólny koncert Marca Minkowskiego i Orkiestry Sinfonia Varsovia, tym razem w poniedziałkowy wieczór w Filharmonii Narodowej. Można go traktować jako zwieńczenie przełomowego dla obu stron roku, w którym Marc Minkowski został dyrektorem muzycznym Sinfonii.
Muzycy próbowali już wspólnie Brahmsa i Brucknera, ale francuski kapelmistrz, którego rodzina wywodzi się z Warszawy, pokazał też, jak ważna jest dla niego muzyka polska. I choć jego Moniuszko brzmi nieco egzotycznie i mało ma w sobie ludowego kolorytu, to jednak nikt nie potrafi wykrzesać z muzyki autora "Halki" tyle iskry i blasku.
Program poniedziałkowego koncertu ułożony jest tak, by podkreślić więź między Polską a Francją. Z utworów XIX-wiecznych kompozytorów francuskich - Emanuela Chabriera ("Le Roi malgré lui") i Léo Delibes'a ("Coppelia") - Minkowski wybrał fragmenty świadomie nawiązujące do nadwiślańskiej tradycji. Ciekawostką jest tu opera komiczna Chabriera o Henryku Walezym, który wzgardził polską koroną. Tym bardziej, że jedna z postaci nazywa się Minka, czym Marc Minkowski jest bardzo rozbawiony. Usłyszymy fragment noszący tytuł "Fete Polonaise".
Zabrzmią też dzieła kompozytorów polskich w bardzo silnej reprezentacji. Pod batutą Minkowskiego usłyszymy "Uwerturę do opery "Bajka" Stanisława Moniuszki, "Agnus Dei" Krzysztofa Pendereckiego, "Trzy utwory w dawnym stylu" Henryka Mikołaja Góreckiego i "Triptyque pour orchestre á cordes" Aleksandra Tansmana.
Jednym z solistów będzie znakomity francuski wiolonczelista Jéreme Pernoo, laureat konkursów im. Czajkowskiego w Moskwie i im. Rostropowicza w Paryżu, z którym Minkowski nagrał dwa lata temu rarytas repertuarowy, czyli Koncert wiolonczelowy Jacques'a Offenbacha.
Kolejny projekt już niedługo - 6 stycznia przyszłego roku w Filharmonii Narodowej Minkowski i Sinfonia wystąpią z amerykańskim programem złożonym z utworów Gershiwina, Bernsteina i Adamsa.
Poniedziałek, 15 grudnia, godz. 19, Filharmonia Narodowa, ul. Sienkiewicza 10. Bilety - 50 i 70 złotych.
Źródło: Anna S. Dębowska, Gazeta Wyborcza Stołeczna
Program poniedziałkowego koncertu ułożony jest tak, by podkreślić więź między Polską a Francją. Z utworów XIX-wiecznych kompozytorów francuskich - Emanuela Chabriera ("Le Roi malgré lui") i Léo Delibes'a ("Coppelia") - Minkowski wybrał fragmenty świadomie nawiązujące do nadwiślańskiej tradycji. Ciekawostką jest tu opera komiczna Chabriera o Henryku Walezym, który wzgardził polską koroną. Tym bardziej, że jedna z postaci nazywa się Minka, czym Marc Minkowski jest bardzo rozbawiony. Usłyszymy fragment noszący tytuł "Fete Polonaise".
Zabrzmią też dzieła kompozytorów polskich w bardzo silnej reprezentacji. Pod batutą Minkowskiego usłyszymy "Uwerturę do opery "Bajka" Stanisława Moniuszki, "Agnus Dei" Krzysztofa Pendereckiego, "Trzy utwory w dawnym stylu" Henryka Mikołaja Góreckiego i "Triptyque pour orchestre á cordes" Aleksandra Tansmana.
Jednym z solistów będzie znakomity francuski wiolonczelista Jéreme Pernoo, laureat konkursów im. Czajkowskiego w Moskwie i im. Rostropowicza w Paryżu, z którym Minkowski nagrał dwa lata temu rarytas repertuarowy, czyli Koncert wiolonczelowy Jacques'a Offenbacha.
Kolejny projekt już niedługo - 6 stycznia przyszłego roku w Filharmonii Narodowej Minkowski i Sinfonia wystąpią z amerykańskim programem złożonym z utworów Gershiwina, Bernsteina i Adamsa.
Poniedziałek, 15 grudnia, godz. 19, Filharmonia Narodowa, ul. Sienkiewicza 10. Bilety - 50 i 70 złotych.
Źródło: Anna S. Dębowska, Gazeta Wyborcza Stołeczna














