Infomuzyka
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/pbg-infomuzyka.gif

Muzyka >  Metal

Iron Maiden wypacza mózgi

Fot. Mieczysław Michalak / AG

Już dzisiaj na warszawskim Stadionie Gwardii zagra Iron Maiden . Dwa dni temu odbył się niezwykły koncert projektu Baaba Kulka w hołdzie tej legendzie metalu - mamy dla Was materiał wideo z tej imprezy. Przeczytajcie również wspomnienie z koncertu Ironów sprzed 24 lat.

Zespół Baaba zaprosił Gabę Kulkę do współtworzenia niepowtarzalnego hołdu dla Iron Maiden . Zarówno muzycy Baaby, jak i Gaba nie ukrywają swoich fascynacji muzyką Żelaznej Dziewicy:

 

 

A teraz trochę klimatu z pierwszego koncertu Iron Maiden w Polsce:

Iron!!! Iron!!! Iron!!! Tłum na Torwarze skandował niczym armia przed bitwą. To było jak spełnienie marzenia, którego nikt się spełnienia nie spodziewał. Iron Maiden byli na absolutnym topie. Był rok 1984. Wszyscy, którzy słuchali płyt Anglików (a były nas w Warszawie tysiące), pragnęli tego, żeby spotkać się z nimi na koncercie. Nigdy dotąd nie widzieliśmy z bliska prawdziwych gwiazd światowego heavy metalu. Kiedy w końcu Maideni wyszli na scenę i dali czadu, nie mogłem uwierzyć, że mam ich przed sobą.

Byli, można powiedzieć, towarzyszami mojego nastoletniego życia. Nad moim łóżkiem wisiał ich plakat, znałem na pamięć ich płyty, które trzymałem w kartonie obok łóżka. A tu nagle trach! Gitarowi bogowie okazują się ludźmi z krwi i kości. I do tego całkiem normalnymi! No, może nie całkiem, bo kto potrafił grać tak jak oni?! No, a teraz dawali ognia, co rusz przybierając pozy, rejestrowane i wchłaniane chciwie przez nasze młode mózgi. Niesamowita była scena, gigantyczna i kompletnie zabudowana scenografią, żywcem wyniesioną z filmów o starożytnym Egipcie. Kolejnym zaskoczeniem było to, że nie było na niej widać wzmacniaczy gitarowych! Wszystko było przemyślane i zapięte na ostatni guzik. Tak jak biały szlafrok perkusisty Nicko McBrain'a. Gdy jego koledzy zostawali na scenie sami po to, żeby uraczyć publiczność solowym popisem instrumentalnym, do spoconego Nicko podchodził techniczny ze szlafrokiem.

Żeby spotkać się osobiście z Maidenami pojechaliśmy z moim kolegą z klasy Marcinem Wawrzyńczakiem do w hotelu Victoria, na dzisiejszym placu Piłsudskiego. Marcin bawił się w dziennikarza, wydawał metalowy zin "Metallian". Personal Victorii był już lekko znużony sławą swoich gości. Po holu na parterze szwendali się odziani w dżinsowe mundurki fani metalowej muzyki. Na skórzanych fotelach można było spotkać sławy polskiego heavy rocka. W końcu pojawili się! Steve Harris był ubrany w skórzaną kurtkę i... tu nastąpiła konsternacja, spodnie dresowe. Tak po raz pierwszy zobaczyliśmy z Marcinem człowieka wychodzącego w dresach na miasto. No, ale nie tak o razu. Bo panowie zeszli nad dół na posiłek do restauracji. Pilotował ich redaktor Roman Rogowiecki dumnie paradujący z bujnymi wąsami. Marcin podszedł do Nicko i poprosił o wywiad. Pan Roman wyjaśnił mu, że nie ma na to teraz czasu. Nicko miał przepraszającą minę. Czasu starczyło na szczęście na to, żeby Marcin pstryknął mi fotkę z Brucem Dickinsonem. Bruce był tym pozowaniem nieco zażenowany, ale nie odmówił. Zdjęcie ukazało się później w "Metallianie". Mam ten numer do dzisiaj. Niestety, jakość fotki nie odpowiada dzisiejszym standardom dzisiejszej prasy, ale można ją zobaczyć na stronie www.eternaltorment.blox.pl

Alex Kłoś

 

ZOBACZ TAKŻE:

* Gwiazdy na lato: Iron Maiden

* Iron Maiden - czy leci z nami pilot?

* Prawie Unplugged - Gaba Kulka

 

 

 

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Newsletter

O muzyce z pierwszej ręki: wydarzenia, koncerty, wywiady, teledyski, recenzje. Zobacz przykład
Co 10 osoba dostaje płytę!

Posłuchaj

Znam.to - wasze recenzje

Erik Truffaz - Face A Face(2006)

Polecam osobom lubiącym odpocząć przy spokojnej m...

Jackson Conti (Madlib & Mamao) - Sujinho(2008)

"nie da się siedzieć przy niej obojętnie"...

Club des Belugas SWOP

Piękny album smooth jazzowy mujer82

Rafał Bryndal -VA - Rafał Bryndal Jazz Quartet(2009)

"a jazz jak nie był by poskładany ma to do si...

Horny Trees - Branches Of Dirty Delight(2009)

"W jednej chwili spokojna, wyciszająca i rela...