
Zeus, fot. www.przemeksikora.com
Po Natalii Grosiak z formacji Mikromusic, która zainaugurowała nasz nowy cykl "Trzy po trzy", tym razem przepytaliśmy Zeusa. Ten łódzki raper i producent w 2008 roku zadebiutował świetnym materiałem "Co nie ma sobie równych", po którym wielu fanów hip hopu w Polsce okrzyknęło go debiutantem roku. Sprawdźcie, jakie płyty Zeus wytypował w "Trzy po trzy".
Trzy płyty, które ostatnio zrobiły na mnie największe wrażenie:
1. N.E.R.D. "Seeing sounds" - Talent produkcyjny tej grupy jest niesamowity. Lubię płyty, które mnie zaskakują, a na tej znalazłem sporo takich momentów i brzmień.2. Q-Tip "The Renassaince" - Q-Tip wydał bardzo klimatyczny album będący jednocześnie aktualnym i nawiązującym do starych czasów i brzmień znanych z A Tribe Called Quest.
3. Kanye West "808s and heartbreak" - Kanye rozwinął to, co tylko pojawiało się na poprzednich płytach. Nagrał "śpiewany" album. Mimo tego, ta płyta jest bardzo surowa i brudna. Bardzo mi się podoba, pomimo wielu słów krytyki wobec niej, ze strony wielu osób.
Trzy płyty, które nigdy mi się nie znudzą:
1. Slick Rick "The Great Adventures of Slick Rick" - Album na którym legenda hip-hopu, czyli Slick Rick, miał nadal swój angielski akcent. Genialna, przesączona storytellingami i przechwałkami płyta nie pozbawiona przy tym edukacyjnych treści. Surowa, z początku, mogąca nawet irytować, absolutnie klasyczna pozycja.2. A Tribe Called Quest "Midnight Marauders" - Klasyk z końca 1993 roku. Dopracowana i świetna płyta legendarnego kolektywu z Nowego Yorku. Klasyk.
3. Rakim "The 18th Letter/The Book Of Life" - Pierwsza, solowa płyta artysty znanego z duetu, tworzonego wraz z Ericiem B. Świetny, bardzo klimatyczny album.
Trzy płyty, na które czekam najbardziej:
1. Jay-Z "The Blueprint 3" - Oczekiwany przez fanów na całym świece, album giganta w świecie rapu. Czekam z niecierpliwością.
2. Common "The Believer" - Podobno kolejny album reprezentanta Chicago ma produkować Kanye West wspólnie z No I.D. Uwielbiam rap Commona i produkcje wcześniej wspomnianych dlatego chętnie posłuchałbym już tego, nadchodzącego albumu.
3. Lupe Fiasco "The Great American Rap Album" - Świetny debiut z płytą "Food & Liquor", później niesamowite "The Cool". Jestem ciekaw co Lupe zaprezentuje tym razem.
Przepytał: Andrzej Cała
Zeus - kolejny ważny reprezentant hiphopowej sceny z Łodzi. Ma potężny bagaż scenicznych doświadczeń, nagrywa i koncertuje już od wielu lat. Raper i producent w jednym. W 2008 roku wygrał konkurs Wudoo na najlepszą demówkę, efektem tego pod sam koniec roku ukazał się w legalnym obiegu, wydany przez label Embryo album Zeusa "Co nie ma sobie równych". Zdaniem wielu fanów rodzimego hip hopu był to najlepszy debiut 2008 roku, a nawet więcej - jedna z ogólnie najlepszych rapowych płyt A.D. 2008.















