
Jay-Z, fot. PR Photos
Rok 2008 przeszedł już do historii. Dla amerykańskiego hip hopu był to z pewnością bardzo udany okres. Czy kolejne miesiące będą równie obfite w dobre płyty? Tego oczywiście na dziś nie można stwierdzić. Prześledźmy natomiast najciekawiej zapowiadające się premiery najbliższych miesięcy.
50 Cent - Before I Self Destruct, G-Unit/ Aftermath
Pierwsze przesunięcie z 2008 roku, w efekcie którego nie doszło do powtórki z rozrywki w postaci rywalizacji z Kanye Westem na ilość sprzedanych płyt. Już pierwszy singiel i teledysk do "Get Up" zwiastuje, że 50 postawi na mocne brzmienie topowych producentów. Poza Scottem Storchem, autorem podkładu do "Get Up", będziemy mieć oczywiście Dr. Dre, Eminema, ale także Swizz Beatza, Timbalanda i J.R. Rotema.
Big Boi - Sir Luscious Left Foot: The Son of Chico Dusty, LaFace Records
Solowa płyta połówki OutKast to coś, na co czekamy już od 2003 roku, gdy duet wydał fantastyczne "Speakerboxxx/ The Love Below". Płyta ma trafić do sklepów w lutym, a poprzedziły ją całkiem udane single "Royal Flush" i "Sumthin's Gotta Give". Nad materiałem pracowali od strony muzycznej Big Boi, jego partner z OutKast André 3000, Organized Noize, Mr. DJ, Scott Storch i Lil Jon. Gościnnie anonsowani są m.in. Jadakiss, Too Short, T.I. i... George Clinton. To może być album roku!
Busta Rhymes - Back On My B.S., Universal Motown
Wielokrotnie już przesuwane, najnowsze dzieło Busta Rhymesa, o którym pisaliśmy wielokrotnie. Ostatnim razem przy okazji zmiany tytułu i wytwórni. Ostatecznie krążek ma trafić do sklepów 10 marca 2009 roku, a anonsuje go super-przebojowy singiel "Arab Money".
Eminem - Relapse, Shady/ Aftermath
W listopadzie 2008 roku minęły cztery lata od premiery ostatniego studyjnego krążka Eminema "Encore". "Relapse" anonsowano już od pewnego czasu, niestety wydanie krążka wciąż jest odsuwane. Spośród licznych plotek najbardziej wiarygodna jest ta, że płyta ostatecznie ukaże się w marcu-kwietniu, a za większość produkcji odpowiadać będzie Dr. Dre. Informacji, że przy albumie maczał też palce (i to w niemałym stopniu) DJ Premier, przesadnej wiary nie dajemy. Choć byłoby miło...
Jadakiss - The Last Kiss, Def Jam
Ma na koncie bardzo udane płyty z The Lox, świetne dwie solówki, a pomimo tego wciąż nie wszyscy widzą w nim jednego z najważniejszych graczy nowojorskiej sceny. Mamy nadzieję, że wraz z lutową premierą "The Last Kiss" (z powodu poprawności politycznej zmieniono tytuł z "Kiss My Ass") Jadakiss ostatecznie przekona niedowiarków, jak świetnym jest emce i jak doskonale potrafi dobierać produkcje na swoje płyty.
Jay-Z - The Blueprint 3, Def Jam
Ostatnia płyta, którą Hova nagra dla Def Jamu. Premiera podobno ma się odbyć w lutym 2009 roku, a cały album wyprodukować ma Kanye West. Niestety wciąż brak potwierdzenia tych informacji, a ostatnie co dostaliśmy od Jay-Z to kawałek nagrany wspólnie z Santogold.
Missy Elliott - Block PartyMissy Elliott, Goldmind
Kolejne przesunięcie z 2008 roku. Całkiem niedawno informowaliśmy Was o wszystkich szczegółach nowej Missy, chętnych zapraszamy do kliknięcia tutaj.
Raekwon - Only Built 4 Cuban Linx II, ?
Jeden z filarów Wu-Tang Clanu od lat już anonsuje to wydawnictwo, które miało ukazać się w Aftermath. Na dziś nie znamy jeszcze wydawcy płyty, ale Raekwon upiera się, że album wyjdzie najpóźniej w marcu i będzie jego najlepszą solówką. Biorąc pod uwagę, że za producentów wybrał m.in. RZA, DJ Scratcha, J Dilla, Marley Marla, Pete Rocka i Ericka Sermona, a całość ma być nawiązaniem do kultowego w pewnych kręgach "Only Built 4 Cuban Linx" z 1995 roku, ściskamy mocno kciuki!
Tha Dogg Pound - 100 Wayz, DPG Records
Kurupt i Daz zapowiedzieli nowy krążek już na styczeń. Wśród producentów wymienia się wielkie nazwiska - Pete Rocka, Hi-Teka, Swizz Beatza, zaś o g-funkowe brzmienia zadbają oczywiście sam Daz, Soopafly i Battlecat. Co ciekawe w Internecie można było też przeczytać, jakoby jeszcze w 2009 roku miał ukazać się album Tha Dogg Pound oparty w całości o produkcje Pete Rocka.
The Clipse - Till the Casket Drops, Re-Up Gang
Ogromny progres, jaki wykonali w ostatni latach bracia Thornton oraz anonsowana lista producentów albumu (Kanye West, The Hitmen, The Neptunes, Rick Rubin, J.U.S.T.I.C.E. League, Dame Grease, DJ Khalil, Danja, Timbaland, Pharrell, Reefa, Just Blaze, Swizz Beatz), nakazują nam widzieć zapowiadany na marzec trzeci oficjalny album The Clipse jako jedno z wydarzeń roku.
W dalszej kolejności czekamy również na:
Bishop Lamont - The Reformation (premiery w Aftermath to coś, w co uwierzmy dopiero, gdy dostaniemy do ręki)
Black Eyed Peas - The Energy Never Dies
Chamillionaire - Venom
Dr. Dre - Detox (wiara i nadzieja umierają ostatnie)
Lupe Fiasco - The E.N.D. (wciąż za mało szczegółów, by wciągnąć na główną listę)
Mos Defa - The Ecstatic
T-Pain + Lil Wayne - T-Wayne
PS. Najciekawiej zapowiadające się pozycje rapowego podziemia i sceny niezależnej przedstawimy w najbliższym czasie
AC















