
Brytyjska supergrupa nagra płytę z prezydentem Wenezueli?!
Hugo Chavez, fot. HOWARD YANES AP
Pół roku temu wspominaliśmy o nowej, brytyjskiej supergrupie Mongrel, w skład której wchodzą m.in. były muzyk Arctic Monkeys, basista Babyshambles i lider Reverend and the Makers. Właśnie pojawiła się związana z nimi wiadomość, która już na pierwszy rzut oka zasługuje na tytuł "bzdury roku".
John McClure, odpowiedzialny za wokal, opowiedział bowiem w rozmowie z radiem BBC6 Music o planach zespołu. W skład grupy wchodzą jeszcze raper Lowkey, Joe Moskow (Reverend and the Makers) oraz wspomniani: Andy Nicholson (ex-Arctic Monkeys) i Drew McConnell (Babyshambles). W lutym ukaże się debiutancka płyta Mongrel, "Better Than Heavy", ale panowie już myślą o tym, co dalej, a ich plany są naprawdę pełne rozmachu.
Mamy zamiar pojechać do Wenezueli i nagrać tam drugi album z prezydentem Hugo Chavezem. Ich kultura jest w rozkwicie i duża w tym zasługa Chaveza.
McClure marzy o tym, aby było to nagranie w stylu Buena Vista Social Club, angażujące lokalnych artystów:
Wenezuela jest jak nowa Jamajka, Brazylia albo Kuba.
Na razie artysta nie zdradził jak zamierzają namówić kontrowersyjnego polityka do udziału w tym przedsięwzięciu, ale wprost nie możemy się doczekać.
Pierwszych nagrań Mongrel możesz posłuchać na ich MySpace.















