
02.07.2009
12:46
Niedługo premiera "Mutant Swingers from Mars"
FOT. DOMINIK SADOWSKI / AG
Dlaczego Infomuzyka pisze o filmie science fiction? Dlatego, że gdzieś pomiędzy kosmitami przemyka w nim... 23-letni Jack White.
W 1998 r. muzyk zagrał w "Mutant Swingers from Mars", parodii filmów sci-fi z lat 50. Prace nad obrazem ukończono dopiero w tym roku i jeszcze w tym miesiącu zostanie on pokazany po raz pierwszy. Na razie wiemy jedynie, że będzie go można zobaczyć 25 lipca podczas San Diego Comic Con.
"Mutant Swingers from Mars" po raz pierwszy pokazano w 2003 r., prace nad obrazem, którego reżyserem i scenarzystą jest Michael Kallio, nie były jednak jeszcze wtedy ukończone. Fabułę filmu dość łatwo przewidzieć - kosmici z Marsa przylatują na Ziemię i zmuszają szalonego naukowca do stworzenia "magnesu na laski", który ułatwi im uwodzenie Ziemianek, bo na Marsie kobiet oczywiście brakuje. Krótkowłosy Jack White, związany wtedy z zespołem The Go, gra dowcipnisia Mickey'a.
IB
"Mutant Swingers from Mars" po raz pierwszy pokazano w 2003 r., prace nad obrazem, którego reżyserem i scenarzystą jest Michael Kallio, nie były jednak jeszcze wtedy ukończone. Fabułę filmu dość łatwo przewidzieć - kosmici z Marsa przylatują na Ziemię i zmuszają szalonego naukowca do stworzenia "magnesu na laski", który ułatwi im uwodzenie Ziemianek, bo na Marsie kobiet oczywiście brakuje. Krótkowłosy Jack White, związany wtedy z zespołem The Go, gra dowcipnisia Mickey'a.
IB













