
Rok w więzieniu za wystawienie kawałków z Chinese Democracy?
Chineses Denmocracy - okładka płyty
Rok w więzieniu i bardzo pokaźna grzywna grożą Kevinowi Cogillowi, który latem mijającego roku umieścił bezprawnie w Internecie aż dziewięć nagrań z najbardziej oczekiwanego albumu ostatnich lat - "Chinese Democracy" Guns N' Roses .
Cogill wczoraj przyznał się do winy przed sądem w Los Angeles, gdzie postawiono mu zarzuty złamania praw autorskich poprzez umieszczenie bez zgody artystów nagrań z niewydanego jeszcze wówczas albumu Gunsów "Chinese Democracy".
Agencja Associated Press podała, że James Cogill nie chce zdradzić źródła, z którego otrzymał piosenki, tymczasem zarzuty wymagają od niego współpracy ze śledczymi. Jeśli internauta się na to nie zgodzi grozi mu kara roku w federalnym więzieniu, kurator, a także duża grzywna.
Zobacz też:
* Chinese Democracy - najbardziej oczekiwana płyta dekady - już jest!
* Guns N' Roses - Chinese Democracy: posłuchaj przed premierą
* Guns N' Roses - Chinese Democracy: areszt za umieszczenie utworów z płyty













