
Courtney Love stanie przed sądem za przywłaszczenie pieniędzy
Nad Courtney od dawna zbierały się czarne chmury. Fani nieodżałowanego Kurta Cobaina nie ustają w snuciu teorii spiskowych na temat roli Love w samobójstwie artysty, a także oskarżają członkinię Hole o horrendalną pazerność i chęć wykorzystania do maksimum spuścizny po muzycznych dokonaniach Kurta.
Teraz Courtney będzie się musiała bronić w sądzie przed reprezentującą do niedawna jej interesy firmą London & Co. Love nie zapłaciła należnych firmie profitów od sprzedanych przez nią praw do katalogu Nirvany.
Przypomnijmy, że Courtney Love w 2006 r. sprzedała przynależne jej prawa do nagrań byłej formacji jej tragicznie zmarłego męża za blisko 20 milionów dolarów. 5% z tej sumy miało trafić do firmy London & Co., która prowadziła w imieniu Love negocjacje. Do dziś dnia ta kwota nie została jednak przez nią zapłacona, w związku z czym do sądu trafiła sprawa o przywłaszczenie przez Courtney blisko miliona dolarów. Gdy doliczymy odsetki i kwotę procesu, kontrowersyjna artystka może pójść z torbami. I jesteśmy dziwnie przekonani, że wiele osób na świecie by to ucieszyło...
Zobacz też:
* Skradziono prochy Kurta Cobaina
* Kurt Cobain znów zainteresował filmowców












