Infomuzyka
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/pbg-infomuzyka.gif

Muzyka >  Notki

Freddie Mercury - historia, która skończyła się zbyt szybko, cz.2

Freddie Mercury

Freddie Mercury,fot.AP

(...)Mam nadzieję, że lekarze i wszyscy ludzie dobrej woli na całym świecie połączą się ze mną w walce z tą straszną chorobą. Moja prywatność zawsze była bardzo ważna dla mnie i słynę z braku wywiadów ze mną. Proszę zrozumieć, iż ta polityka będzie kontynuowana. Kiedy do fanów na całym świecie dotarło to oświadczenie, wielu z nich zamarło w bezruchu. To, o czym od wielu miesięcy rozpisywały się kolorowe gazety okazało się prawdą. Freddie Mercury, ich idol, ma AIDS, a ta choroba jest nieuleczalna Nikt, chyba nawet najbliżsi współpracownicy Freddiego, nie przypuszczał, że wszystko potoczy się w tak ekspresowym tempie. Dzień po wydaniu oświadczenia lider legendarnej grupy Queen zmarł. Był 24 listopada 1991 roku.

Przeczytaj część pierwszą tekstu!

1980/1981 - Flash Gordon - The Hero


Niewielu zwolenników ma album "Flash Gordon" wydany w grudniu 1980 roku. Jest inny od wszystkich, to po prostu ścieżka dźwiękowa z filmu pod tym samym tytulem, z dwoma kawałkami, w których pojawia się wokal. Ale jaki inny zespół zgodziłby się zrobić coś tak nietypowego? I to tak znany zespół?

 


 

1982 - Under Pressure


Kolejna zmiana w stylistyce zespołu. Na albumie "Hot Space" znaleźć można utwory, na których piętno odcisnęły disco lat '80 i funk. Niektórzy nie potrafili tego wybaczyć zespołowi. Ale jeśli ktoś spojrzy na Queen jako całość, to przecież żaden z albumów nie jest taki sam. Skąd więc te pretensje? Zresztą Freddie i David Bowie w piosence "Under Pressure" brzmią rewelacyjnie.

 


 

 

1984 - I Want to Break Free

Płyta "The Works", z której pochodzą takie hity jak "Radio Ga Ga", "It's a Hard Life" czy "I Want to Break Free" otworzyła nowy rozdział w historii zespołu. I choć "Break Free" nie zostało napisane przez Freddiego, to dzięki brawurowemu teledyskowi, w którym Freddie jest naprawdę zgrabną kobietą, piosenka jest z nim kojarzona. Uwaga, na potrzeby tego teledysku wokalista zgolił swoje wąsy! 

 

 
 
1985 - Living on My Own
We wrześniu 1984 roku Freddie nagrał solową piosenkę "Love Kills". Rok później wyszedł album "Mr. Bad Guy". Niestety, album wcale nie odniósł sukcesu. Sprzedało się niewiele ponad 160 tysięcy egzemplarzy. Z tego krążka pochodzi między innymi utwór "Living on My Own". Kawałek doceniono dopiero w 1993 roku, kiedy jego remiks dotarł do 1. miejsca brytyjskiej listy przebojów. 
 

 
1986 - A Kind of Magic
Nie trzeba chyba nic pisać ani o tym kawałku, ani o samym albumie "A Kind of Magic". To najczęściej grany utwór w polskich stacjach radiowych; on i inne piosenki z tego albumu znalazły się w filmie "Nieśmiertelny", w którym grał Christopher Lambert.
 

 


 

1987 - Barcelona

To w tym roku, według słów swoich przyjaciół, Freddie dowiedział się, że jest chory. Jednocześnie w roku tym, we współpracy z Montserrat Caballé. powstaje wspaniały, liryczny album "Barcelona". W 1992 roku tytułowy utwór był hymnem XXV Letnich Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie. Freddie niestety śpiewał tylko z telebimu...

 


 

1989 - Breakthru


Freddie jest coraz bardziej chory. Liczne zabiegi sprawiają, że jest zmuszony zapuścić specyficzny zarost. Również z powodu stanu zdrowia wokalisty zespół nie promuje płyty "The Miracle" koncertami. Wychodzą cztery single, teledysk do każdego jest megaprodukcją. Ale jeden, "Breakthru", zasługuje na szczególną uwagę... Czy muzyka nie brzmi właśnie jak pędzący pociąg?

 


 

1991 - These Are the Days of Our Lives

W lutym 1991 roku wychodzi album "Innuendo". Podobnie, jak w przypadku albumu "The Miracle" wiele było singli, wiele było genialnych utworów. Ostatni raz przed kamerą Freddie pojawił się w teledysku do "These Are the Days of Our Lives". Pożegnał się ze swoim fanami, mówiąc na końcu, że wciąż ich kocha. Mocno schudł...

 

 

 

1991 - obecnie...  "The Show Must Go On"

Trzy dni po śmierci Freddiego odbyły się uroczystości pogrzebowe. Jest wiele wersji, co stało się z prochami wokalisty. Mogły zostać rozsypane nad Jeziorem Genewskim, zakopane pod wiśnią w ogrodzie lub pochowane pod innym nazwiskiem. Freddiego nie ma już 18 lat. Ale widowisko przez niego stworzone wciąż trwa, bo trwać musi...

 


 

Paweł Malinowski

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Newsletter

O muzyce z pierwszej ręki: wydarzenia, koncerty, wywiady, teledyski, recenzje. Zobacz przykład
Co 10 osoba dostaje płytę!

Posłuchaj

Znam.to - wasze recenzje

Erik Truffaz - Face A Face(2006)

Polecam osobom lubiącym odpocząć przy spokojnej m...

Jackson Conti (Madlib & Mamao) - Sujinho(2008)

"nie da się siedzieć przy niej obojętnie"...

Club des Belugas SWOP

Piękny album smooth jazzowy mujer82

Rafał Bryndal -VA - Rafał Bryndal Jazz Quartet(2009)

"a jazz jak nie był by poskładany ma to do si...

Horny Trees - Branches Of Dirty Delight(2009)

"W jednej chwili spokojna, wyciszająca i rela...