Infomuzyka
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/pbg-infomuzyka.gif

Muzyka >  Notki

Festiwalowy survival

fot.Dominik Sadowski/Agencja Gazeta

Oto 10 rzeczy, o których nie możesz zapomnieć, gdy wybierasz się latem na festiwal muzyczny.

Już w czwartek rozpoczyna się jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Polsce, czyli festiwal Open'er - siłą rzeczy jest naszym najczęstszym punktem odniesienia w tym tekście.

1. Kalosze

Zupełna podstawa, szczególnie w czasie tak kapryśnej pogody jaką mamy obecnie. Jeszcze w ubiegłym tygodniu prognozy na Open'era zapowiadały deszcz, a już w tej chwili przewidują słońce. Na dobrą sprawę nie wiadomo więc, czego mamy się spodziewać. Kalosze to jednak coś, co musisz mieć - jeśli nie przydadzą się w Gdyni, nigdy nie wiadomo, jaka pogoda będzie w Jarocinie albo na Offie. Poza tym szczególnie dziewczyny wiedzą doskonale, że festiwalowa moda zobowiązuje.

2. Kurtka lub płaszcz przeciwdeszczowy, coś do siedzenia

Kurtka lub płaszcz przeciwdeszczowy w przeciwieństwie do kaloszy nie zawsze są w zgodzie z najnowszymi trendami, ale w momencie, gdy przez kilka godzin niezmiennie pada, najprawdopodobniej będziesz miał to w nosie. Warto zabrać też ze sobą matę albo coś innego, lekkiego, co będzie można rozłożyć na ziemi nawet po lżejszym deszczu. Po trzech dniach festiwalu możesz nie mieć ochoty na stanie przez cały koncert jakiegoś zespołu, a nie zawsze może ci się udać znaleźć lepsze miejsce do siedzenia.

3. Krem przeciwsłoneczny, okulary i czapka/kapelusz

Tak jak powinniśmy być ubezpieczeni na wypadek deszczu, powinniśmy również pamiętać o słońcu. Gdy przez trzy-cztery dni jesteś non stop wystawiony na działanie promieni słonecznych bez żadnej ochrony, wrócisz do domu poparzony i dobre wspomnienia z festiwalu szybko ustąpią bólowi. Krem z filtrem przynajmniej częściowo pozwoli tego uniknąć, a w dodatku będziesz mógł się pochwalić ładną opalenizną.

4. Ciepła bluza

Nawet jeśli w ciągu dnia temperatury będą naprawdę letnie, noce wcale takie nie muszą być. Zwłaszcza jeśli śpisz pod namiotem lub masz poparzenia słoneczne. Bluza nie zajmuje dużo miejsca, więc nie zapomnij spakować jej do walizki lub plecaka. 

5. Dokładnie przestudiuj program

Przed wyjazdem wejdź na stronę internetową festiwalu i sprawdź, czy jest na niej dostępny szczegółowy program. Jeśli impreza należy do tych większych, są małe szanse, że uda ci się zobaczyć wszystkie koncerty. Festiwale to sztuka wyboru, więc lepiej zawczasu zdecyduj, którego wykonawcę naprawdę musisz zobaczyć, a kogo możesz sobie odpuścić.

6. Nocleg

To akurat zagadnienie, którego raczej nie zostawiamy na ostatnią chwilę. Gdy impreza odbywa się w mniejszej miejscowości, najczęściej jedyną opcją noclegową pozostaje pole namiotowe. W przypadku większych miast, można wybierać między hotelami, hostelami i kwaterami prywatnymi (najczęściej zależy to od zasobności waszego portfela). 

7. Samochód, czy autobus/pociąg?

Większość organizatorów przygotowuje dla festiwalowiczów specjalne parkingi, które pozwalają w bezpiecznym miejscu zostawić samochód. Nie zawsze jednak jest taka możliwość. Warto się wtedy dowiedzieć, jak wygląda sprawa dojazdu na miejsce imprezy. Dojazd do miejscowości, gdzie odbywa się festiwal to jedna sprawa, ale dotarcie na jego teren to zupełnie inne zagadnienie. Musisz mieć świadomość, że imprezy najczęściej kończą się późno w nocy, a ty musisz jeszcze wrócić na miejsce noclegu.

W przypadku Open'era problem jest częściowo rozwiązany. Pomiędzy Dworcem Głównym w Gdyni, a lotniskiem Babie Doły kursować będą specjalne autobusy. Jest to wygodna i bezpłatna komunikacja - mogą się zabrać nimi wszyscy, którzy mają festiwalowe opaski/identyfikatory. Autobusy kursują regularnie i sprawnie, nie ma w nich tłoku, ponieważ ochrona imprezy wpuszcza do środka tylko odpowiednią ilość osób. Po koncertach w poprzednich latach wielokrotnie zdarzało się tak, że to autobusy czekały na pasażerów w długiej kolejce, a nie odwrotnie.

8. Jedzenie

Na terenie, gdzie odbywają sie festiwale mamy najczęściej wydzielone specjalne miasteczka festiwalowe, gdzie można kupić coś do jedzenia. Wśród propozycji znajdują się głównie potrawy z grilla, przekąski, hamburgery, hot dogi itp. Można też znaleźć posiłki wegetariańskie. Jeśli więc chciałbyś zjeść coś bardziej pożywnego i tańszego, spróbuj zrobić to wcześniej.

9. Warto być wcześniej na miejscu

"Przezorny zawsze ubezpieczony" - gdy przyjedziesz zbyt późno, może okazać się, że z powodu kolejki przed wejściami, stracisz koncert ulubionego wykonawcy. Oczywiście nie na wszystkich imprezach tworzą się długie kolejki, ale jednak trzeba brać to pod uwagę.

10. Pamietaj, aby mieć otwartą głowę :-)

Letnie festiwale to doskonała okazja do tego, aby zobaczyć wykonawców, na których koncert normalnie byś się nie wybrać lub poznać mało popularnych artystów. Pamiętaj, że nie warto nastawiać się na występ tylko jednego zespołu, bo skoro już zapłaciłeś za bilet, może poznasz coś, co naprawdę cię zainteresuje? Spróbuj więc odejść na chwilę od głównej sceny i sprawdź co dzieje się na mniejszych!  

 

 

KR

* Open'er - wszystko na temat festiwalu

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Newsletter

O muzyce z pierwszej ręki: wydarzenia, koncerty, wywiady, teledyski, recenzje. Zobacz przykład
Co 10 osoba dostaje płytę!

Posłuchaj

Znam.to - wasze recenzje

Erik Truffaz - Face A Face(2006)

Polecam osobom lubiącym odpocząć przy spokojnej m...

Jackson Conti (Madlib & Mamao) - Sujinho(2008)

"nie da się siedzieć przy niej obojętnie"...

Club des Belugas SWOP

Piękny album smooth jazzowy mujer82

Rafał Bryndal -VA - Rafał Bryndal Jazz Quartet(2009)

"a jazz jak nie był by poskładany ma to do si...

Horny Trees - Branches Of Dirty Delight(2009)

"W jednej chwili spokojna, wyciszająca i rela...