Infomuzyka
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/pbg-infomuzyka.gif

Muzyka >  Notki

Michael Jackson - Król Pop

Michael Jackson śpiewa

fot. B3101 Basta

29 sierpnia 1958 w amerykańskiej miejscowości Gary (stan Indiana) na świat przyszedł Michael, siódme dziecko w familii Jacksonów. Nie miał jeszcze czternastu lat, gdy nagrał pierwszy solowy album. Nie miał jeszcze dwudziestu pięciu, gdy razem z Quincy Jonesem stworzył jeden z najważniejszych muzycznych wydawnictw w historii.

Czy zostanie zapamiętany jako najwybitniejszy wokalista w historii popu, czy też wybitnie utalentowany chłopiec, któremu nigdy nie udało się w pełni wykorzystać swojego potencjału, szansy od losu i dojrzeć do roli kogoś więcej niż chwiejnej ikony?

Jego śmierć 26 czerwca 2009 roku będzie początkiem sporów na ten temat i jednocześnie zakończeniem pewnego ważnego etapu w historii muzyki pop.

 

Profesjonalną karierę rozpoczął Michael, gdy stał się członkiem rodzinnej formacji The Jackson 5. Był wtedy 1963 r., Jackson miał więc zaledwie pięć lat. Już jako dziesięciolatek miał na koncie wielkie sukcesy, bo też to na Michaela spadła rola lidera The Jackson 5, którzy w 1968 r. podpisali kontrakt z najważniejszą dla rozwoju i historii czarnej muzyki wytwórnią Motown. Z jednej strony początek wielkiej kariery, z drugiej wielkiego dramatu.

Dopiero w 1993 r. Michael szczerze, otwarcie i publicznie opisał historię swojego dzieciństwa, przeszytego przemocą, wyzwiskami, zmuszaniem przez rodziców do katorżniczej pracy. Miało to miejsce w programie telewizyjnym Oprah Winfrey, co też było do pewnego stopnia symboliczne. Spotkały się w jednym miejscu dwie wielkie osobowości afro-amerykańskiej kultury popularnej. O ile Oprah uczyniła z koloru skóry atut, o tyle Michael nigdy nie pogodził się z samym sobą.

Wracając do lat dzieciństwa i początków kariery, już w 1971 r. Jackson wydał pierwszy solowy album. Oficjalnie pozostawał członkiem The Jackson 5, ale coraz wyraźniej dusił się tam. Pełna artystyczna samodzielność przyszła wraz z wydanym w 1979 r. wybitnym krążkiem "Off the Wall", pierwszym, który Michael nagrał w kooperacji z wspaniałym producentem Quincy Jonesem. Wspaniałe recenzje i sprzedaż milionów egzemplarzy, uczyniły z dwudziestojednoletniego twórcy gwiazdę pierwszej wielkości. Szaleństwo rozpoczął singiel "Don't Stop 'Til You Get Enough", który na zawsze zmienił standardy muzyki pop.

Michael Jackson na zdjęciach


Na absolutny szczyt Michael trafił w 1982 r. po wydaniu krążka "Thriller". Przygotowany nakładem 750 tys. dolarów w niespełna pół roku w Los Angeles album, stał się najlepiej sprzedającym krążkiem wszech czasów. Do końca 2007 r. na całym świecie sprzedało się ponad 65 mln. sztuk tego wybitnego materiału.

Później losy Michaela układały się różnie. Wspaniałe muzyczne momenty coraz częściej łączyły się ze skandalami natury obyczajowej. Wokół Jacksona narosła masa plotek, spekulacji, w pewnym momencie nawet nie miało znaczenia, które z nich były potwierdzone i miały w sobie chociaż promil prawdy. Z bohatera Ameryki Jacko stał się ofiarą samego siebie i swojego wielkiego sukcesu. Doszło do tego, że gdy w 2001 r. ukazał się jego ostatni krążek "Invincible", wielu dziennikarzy i słuchaczy nawet nie wysłuchawszy materiału ocenili go negatywnie, a sprzedaż rzędu ośmiu milionów sztuk oceniono jako (sic!) spektakularną porażkę.

Znaleźli się i tacy, którzy stwierdzili, że nad Michaelem zawisła klątwa liczby "13", podobno pechowej. Tak jakoś wyszło, że Jacksonowi udało się dotąd wprowadzić na szczyt Billboardu właśnie tyle singli. Pierwszym numerem jeden w jego solowej karierze był utwór "Ben" z 1972 r. Ostatnim "You Are Not Alone". Później Jackson nie osiągnął wielkich sukcesów.

O wielkim powrocie gwiazdy spekulowało się od lat. W lipcu 2009 miał powrócić na serię koncertów w Londynie. Nie udało się - Michael Jackson zmarł w szpitalu w Los Angeles 26 czerwca 2009 roku.

 

A.C., R.Z.

 

10 najważniejszych teledysków

 

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Newsletter

O muzyce z pierwszej ręki: wydarzenia, koncerty, wywiady, teledyski, recenzje. Zobacz przykład
Co 10 osoba dostaje płytę!

Posłuchaj

Znam.to - wasze recenzje

Erik Truffaz - Face A Face(2006)

Polecam osobom lubiącym odpocząć przy spokojnej m...

Jackson Conti (Madlib & Mamao) - Sujinho(2008)

"nie da się siedzieć przy niej obojętnie"...

Club des Belugas SWOP

Piękny album smooth jazzowy mujer82

Rafał Bryndal -VA - Rafał Bryndal Jazz Quartet(2009)

"a jazz jak nie był by poskładany ma to do si...

Horny Trees - Branches Of Dirty Delight(2009)

"W jednej chwili spokojna, wyciszająca i rela...