
Bracia też rezygnują z festiwalu w Opolu
Fot. Sergiusz Pęczek / AG
Kolejny artysta wycofał się z udziału w koncercie opolskich "Premier" i ponownie powodem okazała się konieczność występowania z półplaybacku. Poznaliśmy też dwie wokalistki, które zajmą miejsce Nataszy Urbańskiej i Urszuli.
W oświadczeniu wydanym przez Braci, czytamy, że występ z półplaybacku "nie daje żadnego poglądu na kunszt wykonawczy artystów".
- Nie występujemy z półplaybacków. Nie byliśmy, nie jesteśmy i nie będziemy, trójwymiarowym dodatkiem do muzyki puszczanej z pyty - mówi Piotr Cugowski, wokalista BRACI. - Poza tym szanujemy publiczność, która przychodzi do opolskiego amfiteatru po to, by posłuchać "żywej" a nie mechanicznej muzyki.
Piotrkowi wtóruje jego brat:
- Decyzja zmuszająca artystów biorących udział w Premierach, do grania z półplaybacku jest tym bardziej kuriozalna, że wszystkie pozostałe koncerty tegorocznego festiwalu odbywają się na żywo - dodaje Wojtek Cugowski, gitarzysta BRACI. - Szczerze mówiąc nie rozumiem dlaczego uczestnicy Premier zostali potraktowani jak artyści drugiej czy wręcz trzeciej kategorii.
Zespół podkreśla, że była to dla nich trudna decyzja, ponieważ to właśnie w Opolu, podczas koncertu Debiutów w 2002 r. rozpoczęła się kariera Braci. Telewizja Polska zaakceptowała rezygnację, jednak nie omieszkała dać Cugowskim "przytczyka", przypominając na swojej oficjalnej stronie, że w roku 2003 zespół zakwalifikował się do krajowych eliminacji Konkursu Piosenki Eurowizji z piosenką "Missing every moment". Podczas koncertu finałowego eliminacji utwór zgodnie z Regulaminem został wykonany z udziałem półplaybacku. Bracia zajęli wtedy piąte miejsce.
Na miejsce zdyskwalifikowanej Nataszy Urbańskiej i Urszuli, która również wycofała się z konkursu, TVP zaprosiło do konkursu i koncertu Justynę Steczkowską z piosenką pod tytułem "Tango"oraz Candy Girl z utworem zatytułowanym "Yeah!".
Czy tylko my mamy takie wrażenie, czy Opole robi naprawdę robi się coraz mniej poważne? Od kilku lat festiwal nie ma już znaczącego wpływu na polską scenę muzyczną, ale to co obserwujemy w tej chwili, sprawia, że patrzymy na nie bardziej jak na kuriozum, a nie poważną imprezę.
Kasia Rogalska
Za informacje dziękujemy wojtko.pl - tam też znajdziecie pełną treść oświadczenia BRACI.













